CRM
CRM odpowiada za relację handlową, przypisanie opiekuna, działania i pipeline.
Magento wie, co klient kupił. CRM wie, z kim rozmawiał handlowiec i co dzieje się w relacji sprzedażowej.
Problem pojawia się wtedy, gdy oba systemy mają własny, częściowo różny obraz tej samej osoby lub firmy.
Projektujemy integracje Magento z CRM tak, żeby e-commerce i sprzedaż pracowały na spójnym procesie. Nie oznacza to synchronizowania wszystkiego ze wszystkim.
Najpierw ustalamy, jakich danych rzeczywiście potrzebują ludzie i który system powinien za nie odpowiadać.
Bezpłatna rozmowa, 30-60 minut. Poznamy proces sprzedaży i marketingu oraz przepływ danych między Magento a CRM. Wstępnie określimy zakres integracji, źródła prawdy i obszary wymagające analizy.
Spójność danych
W wielu firmach e-commerce i CRM rozwijały się osobno.
Magento przechowuje konto użytkownika, adresy i historię zamówień. CRM zawiera firmę, kontakty, opiekuna, historię działań i pipeline.
W B2B dochodzi do tego jeszcze ERP z cennikami, limitami i realizacją zamówień.
Jeżeli role systemów nie zostaną jasno określone, każdy zaczyna z czasem przechowywać własną wersję klienta.
Handlowiec nie widzi zamówienia online. Sklep nie wie, kto jest opiekunem klienta. Te same dane firmowe są poprawiane w kilku miejscach.
Integracja powinna ten problem usuwać, a nie tylko automatycznie kopiować rekordy.
Zakres danych
Technicznie można przesłać do CRM niemal dowolne dane z Magento.
To nie oznacza, że warto.
Pełna kopia katalogu produktowego albo wszystkich technicznych danych zamówienia nie ma sensu, jeśli handlowiec nigdy z nich nie korzysta.
Przy każdym typie danych warto zadać proste pytanie: kto i w jakiej sytuacji potrzebuje tej informacji?
Jeżeli nie ma dobrej odpowiedzi, prawdopodobnie nie trzeba jej synchronizować.
B2B w praktyce
W jednym z realizowanych przez nas projektów B2B Salesforce był częścią codziennego procesu sprzedaży.
Handlowcy pracowali na danych przypisanych klientów, mogli dodawać i obsługiwać kontrahentów oraz przygotowywać dla nich koszyki lub oferty.
Klient otrzymywał przygotowany proces zakupowy i mógł następnie zaakceptować go oraz sfinalizować zamówienie w e-commerce.
Salesforce nie był więc osobnym systemem działającym obok sklepu.
Proces łączył pracę handlowca z działaniem klienta:
To dobrze pokazuje różnicę pomiędzy integracją rekordów a integracją procesu sprzedażowego.
Architektura
W B2B jeden kontrahent często występuje w trzech środowiskach.
CRM odpowiada za relację handlową, przypisanie opiekuna, działania i pipeline.
ERP może być właścicielem cen, cenników, limitów, warunków finansowych i realizacji.
Magento odpowiada za konto użytkownika, self-service, koszyk i checkout.
Nie ma potrzeby wybierania jednego z nich jako „mastera wszystkiego”. Trzeba natomiast ustalić właściciela poszczególnych typów danych.
Konsekwencja bywa bardzo konkretna. Jeżeli warunki handlowe da się zmienić zarówno w CRM, jak i w ERP, klient prędzej czy później zobaczy w sklepie cenę, której nikt świadomie nie zatwierdził.
Salesforce
Integracja z Salesforce może działać w obu kierunkach.
Do CRM mogą trafiać informacje o klientach, transakcje, historia zakupów i dane potrzebne handlowcowi w codziennej pracy.
Z Salesforce mogą wracać informacje o przypisaniu klienta, dane konta oraz elementy procesu sprzedażowego wpływające na doświadczenie użytkownika w e-commerce.
Zakres zależy od tego, jak Salesforce jest rzeczywiście wykorzystywany w organizacji.
HubSpot
Podobnie wygląda integracja z HubSpot.
Może obejmować kontakty, firmy, informacje o transakcjach i dane wykorzystywane przez sprzedaż lub marketing.
Jeżeli HubSpot pełni jednocześnie rolę CRM i marketing automation, szczególnie ważne jest rozdzielenie danych potrzebnych handlowcom od informacji wykorzystywanych w komunikacji marketingowej.
Nie ma potrzeby wysyłania całej historii klienta do każdego systemu tylko dlatego, że API na to pozwala.
Identyfikacja
Ten sam klient może pojawić się w systemach na kilka sposobów.
Najpierw jako lead. Później jako zakup gościa. Następnie jako użytkownik z kontem w Magento. W CRM może równolegle istnieć jako Contact powiązany z firmą.
W B2B sam adres e-mail nie zawsze wystarcza do jednoznacznej identyfikacji. Jeden adres bywa współdzielony w firmie, a jedna osoba korzysta z kilku.
Dlatego przed developmentem ustalamy reguły dopasowania rekordów, obsługi konfliktów i łączenia duplikatów oraz zasady tworzenia nowych klientów i aktualizacji istniejących danych.
To znacznie łatwiej zaprojektować przed uruchomieniem niż naprawiać po kilku miesiącach synchronizacji.
Odporność
W wielu architekturach CRM nie jest potrzebny do samego złożenia zamówienia.
W takim przypadku synchroniczne wywołanie CRM w checkout oznaczałoby, że możliwość zakupu zależy od dostępności systemu, który nie jest krytyczny dla transakcji.
To niepotrzebne ryzyko.
Dane można wtedy przekazywać asynchronicznie, wykorzystując kolejki, retry, idempotencję, logowanie i monitoring.
Jeżeli CRM chwilowo nie odpowiada, informacja może trafić do niego później bez zatrzymywania sprzedaży.
Marketing
Dane zakupowe mogą wspierać segmentację, komunikację posprzedażową i automatyzację marketingu.
To jednak inny use case niż praca handlowca.
CRM może potrzebować informacji o relacji i transakcjach, a narzędzie marketingowe danych do segmentacji i komunikacji.
Rozdzielenie tych potrzeb ogranicza liczbę danych przesyłanych bez konkretnego zastosowania.
Self-service
Jeżeli oprócz pracy wewnętrznego CRM potrzebna jest również warstwa dla klienta lub partnera, Salesforce może odpowiadać za dane i procesy, a Experience Cloud za self-service.
Wtedy integracja CRM jest częścią większego rozwiązania.
Więcej:
Salesforce Experience CloudDiscovery
Jeżeli CRM ma niekompletne dane, handlowcy pracują według różnych zasad, a firma nie wie, kto odpowiada za konkretną informację, synchronizacja z Magento nie rozwiąże problemu.
Może jedynie szybciej rozprowadzić niespójność po kolejnych systemach.
W takich sytuacjach częścią discovery jest najpierw uporządkowanie odpowiedzialności i przepływu danych.
Dopiero później automatyzujemy proces.
Velocity
Mamy doświadczenie zarówno z Magento, jak i projektami integracyjnymi obejmującymi CRM, ERP i procesy B2B.
Pracowaliśmy m.in. z Salesforce i HubSpot.
W jednym z projektów Salesforce był rzeczywistym narzędziem pracy handlowca, a integracja prowadziła dalej do procesu zakupowego klienta w e-commerce.
Dzięki temu patrzymy na CRM nie jak na bazę kontaktów do zsynchronizowania, ale jak na jeden z elementów procesu sprzedażowego.
Jak pracujemy
Poznajemy proces klienta i sposób pracy handlowców.
Ustalamy, jakie informacje istnieją w Magento, CRM i ERP.
Definiujemy źródło prawdy dla poszczególnych danych.
Projektujemy relacje pomiędzy użytkownikami, firmami i rekordami w systemach.
Dobieramy kierunki synchronizacji i model sync/async dla poszczególnych procesów.
Weryfikujemy również scenariusze z duplikatami, brakiem danych i niedostępnością CRM.
Po go-live integracja może być rozwijana i utrzymywana razem z e-commerce.
Właściwy kierunek
Jeżeli głównym problemem są ceny, stany, limity i realizacja zamówień, właściwszym kierunkiem będzie integracja Magento z ERP.
Integracja Magento z ERP →Jeżeli problem dotyczy informacji produktowych, właściwym punktem wyjścia będzie PIM i zarządzanie danymi produktowymi.
PIM i zarządzanie danymi produktowymi →Jeżeli potrzebujesz portalu dla klientów lub partnerów opartego na Salesforce, właściwym rozwiązaniem będzie Salesforce Experience Cloud.
Salesforce Experience Cloud →Jeżeli przy okazji chcesz poznać stan techniczny samego sklepu, punktem wyjścia może być bezpłatny audyt wydajności i bezpieczeństwa.
Pytania
Żeby e-commerce i sprzedaż pracowały na spójnym obrazie klienta i żeby handlowcy mieli dostęp do informacji, których rzeczywiście potrzebują.
Tak. Mamy doświadczenie z integracjami Salesforce oraz projektami B2B, w których CRM był częścią całego procesu pracy handlowca i klienta.
Tak. Zakres może obejmować kontakty, firmy, informacje o zakupach oraz dane wykorzystywane przez sprzedaż i marketing.
Tylko te, które wspierają konkretny proces. Najczęściej są to dane klienta, firmy, podstawowe informacje o transakcjach i informacje potrzebne handlowcom.
Nie zawsze, szczególnie w B2B. Dlatego projektujemy reguły identyfikacji i obsługi duplikatów przed uruchomieniem integracji.
Nie, jeśli nie jest wymagany do realizacji transakcji. W takim przypadku lepiej oddzielić proces zakupowy od komunikacji z CRM i przekazywać dane asynchronicznie.
CRM odpowiada przede wszystkim za relację sprzedażową, kontakty i pracę handlowców. ERP zwykle za ceny, stany, limity, finanse i realizację zamówień.
Sama nie. Jeżeli dane i procesy są niespójne, najpierw trzeba ustalić odpowiedzialność i reguły pracy, a dopiero potem je automatyzować.
Jakie dane znajdują się w Magento, CRM i ERP, jak pracują handlowcy i gdzie pojawiają się największe rozjazdy.
Odezwiemy się w ciągu 12 godzin od wysłania formularza.